Czystość i porządek

Strach ma wielkie oczy, czyli kilka zasad domowego bezpieczeństwa


Strach ma wielkie oczy, a jeszcze większe późnym wieczorem i ciemną nocą. Gdy wszystko wokół śpi, każdy szmer wydaje się podejrzany. Chwilami już sama nie wiem, czy to dziwne szuranie w innym pomieszczeniu, to włamywacz, mysz grasująca po poddaszu czy głośne dźwięki wydawane przez lodówkę. Zazwyczaj sprawcą okazuje się na szczęście lodówka. Ale co by było, gdyby do domu faktycznie ktoś próbował się włamać? Warto zapamiętać sobie kilka sposobów na skuteczne zabezpieczenie domu przed złodziejami:

  1. Solidne drzwi to podstawa dobrej ochrony. Nie muszą posiadać kilku dodatkowych zasuwek i szyfrowanych zamków, bo aż taka ochrona nie zda się na zbyt wiele, jeśli reszta domowych zabezpieczeń będzie niskiej jakości. Złodziej, dla którego drzwi będą zbyt dużą przeszkodą, dostanie się do mieszkania przez okno. Warto więc zadbać o odpowiednią jakość drzwi i okien. Dodatkowe zabezpieczenie okien może stanowić folia antywłamaniowa lub kraty, które często montuje się na niższych piętrach.
  2. Kłódki to prosta ochrona stosowana w drzwiach od piwnicy lub przy wejściu na dach. Aby była bardziej skuteczna, warto wybierać kłódki z atestami i certyfikatami.
  3. Domykanie okien i drzwi – za każdym razem, gdy wychodzimy z domu, należy zamknąć okna. Uchylone zachęcają złodzieja do włamania i stanowią dla niego mniejszą przeszkodę niż te szczelnie zamknięte. W przypadku drzwi, należy zamykać je na zasuwkę lub klucz nawet, gdy jesteśmy w domu. Czasami może nam się zdarzyć zasnąć lub zwyczajnie nie usłyszeć złodzieja, który na paluszkach wszedł do przedpokoju. Niestety właśnie tam najczęściej zostawiamy torby, klucze i portfele, które mogą paść łatwym łupem.
  4. Informowanie sąsiadów o dłuższej nieobecności może ochronić nas przed niepożądanym gościem. Warto dobrze żyć z sąsiadami i wybrać takich, którzy od czasu do czasu zerkną, czy nikt nie kręci się koło naszego mieszkania. Sąsiedzi mogą też podlać kwiatki, zapalić u nas światło i zebrać zaległą pocztę. W ten sposób łatwo stworzymy wrażenie, że w domu ciągle ktoś jest.
  5. Alarmy i monitoring to droższe rozwiązanie, ale jeszcze więcej może nas kosztować ich brak. Monitoring pomoże nam na bieżąco kontrolować sytuację przed domem, jak i wewnątrz. Natomiast alarm niezwłocznie poinformuje nas o zagrożeniu, dzięki czemu możemy od razu zareagować.
  6. Latarki – ten punkt z pewnością Was zaskoczy, bo czy latarka może coś zdziałać w kwestii bezpieczeństwa? Tak, szczególnie jeśli posiada funkcję oślepiającego światła stroboskopowego, które jest w stanie odstraszyć włamywaczy. Latarka Tac Light świeci na odległość ponad 9 km 40 razy jaśniej niż zwykłe latarki. Zresztą zobaczcie sami!

 

Na co dzień związana ze słowem pisanym, miłośniczka dobrej kuchni i literatury podróżniczej.